Miejsca

Andrzejówka

49°20'19"N 20°49'24"E
433 m n. p. m.
Andrzejówka jest niewielką wioską położoną nad Popradem u ujścia niewielkiego potoku spływającego spod kulminacji Skałka (769 m n.p.m.) w rozczłonkowanym grzbiecie ciągnącym się od Pustej Wielkiej (1061 m n.p.m.) na południe. Centrum wsi znajduje się około 6 km na południe od Żegiestowa Zdroju (za drogą) i prawie bezpośrednio na południe od tunelu kolejowego w rejonie zakola Popradu koło tzw. Łopaty Polskiej. Do Andrzejówki należą przysiółki Ługi i Międzymostki.
Andrzejówka została założona w 1352 r. Już od XIV w. istniała tu parafia rzymskokatolicka. W XVI w. nastąpił tu napływ osadników wołoskich (Łemków) wyznania prawosławnego, później greckokatolickiego, którzy zbudowali tu pierwszą cerkiew. Służyła ona mieszkańcom do połowy XIX w. W 1864 r. zbudowana obecną cerkiew greckokatolicką pw. Zaśnięcia Bogurodzicy, pięknie prezentującą się na skarpie ponad drogą. Świątynia reprezentuje klasyczny styl cerkwi zachodniołemkowskiej. Jest konstrukcji zrębowej, z masywną wieżą o pochyłych ścianach obejmujących babiniec, a kwadratowe prezbiterium i nawa nakryte są dachami namiotowymi łamanymi i zwieńczone makowicami z pozornymi latarniami.
Wnętrze cerkwi zdobi polichromia figuralna z końca XIX w. Natomiast ikonostas, starszy niż cała świątynia, został pod koniec XIX w. przemalowany przez pochodzącego z Bardejowa Victorina Zompha. Z tyłu ikonostasu malarz umieścił inskrypcję fundacyjną w języku słowackim, zapisaną alfabetem łacińskim. W nawie są także dwa boczne ołtarze, pochodzące jeszcze z XVIII w., ze scenami: Ukrzyżowanie oraz Zdjęcie z Krzyża, a także feretrony przedstawiające Matkę Bożą z Dzieciątkiem i św. Barbarę. O klucz do świątyni można prosić w gospodarstwie poniżej obiektu.
W latach siedemdziesiątych XIX w. koło Andrzejówki budowano tunel kolejowy na linii tarnowsko-leluchowskiej. Otwarto go w 1876 r. po dwóch latach budowy. Do tych trudnych prac Austriacy sprowadzili specjalistów (inżynierów i robotników) z północnych Włoch. Po zakończeniu prac, kilku z nich osiedliło się w Andrzejówce, zakładając rodziny, których potomkowie do dziś noszą „włosko brzmiące” nazwiska. Groby z takimi nazwiskami można odnaleźć na cmentarzu przy cerkwi. Tunel kolejowy pomiędzy Żegiestowem a Andrzejówką ma 511 m długości. Wzniesienie ponad tunelem nazwano Tunelową Górą (561 m n.p.m.).
Linia kolejowa w dolinie Popradu prowadzi praktycznie przez cały Beskid Sądecki, z północnego-zachodu na południowy-wschód. Jest to historyczna linia kolejowa, mająca i dzisiaj dość duże znaczenie dla turystyki w tym regionie. Fragment tzw. linii tarnowsko-leluchowskiej od Nowego Sącza do Leluchowa (na granicy polsko-słowackiej) liczy 64 km długości.
Linia tarnowsko-leluchowska została wybudowana przez Austriaków w latach 1874–1876 jako strategiczne, przecinające Karpaty połączenie galicyjskiej linii Kraków – Tarnów – Przemyśl – Lwów z terytorium Węgier i centrum monarchii austro-węgierskiej. Od Starego Sącza aż do Leluchowa linię poprowadzono doliną Popradu, łącznie z jej przełomowym, meandrującym odcinkiem w rejonie Żegiestowa. Tam też, pomiędzy Żegiestowem a Andrzejówką, przebito tunel pod tzw. Tunelową Górą (561 m n.p.m.) w pobliżu zakola Popradu i tzw. Łopaty Polskiej. Ma on długości 511 m (obecnie jest siódmy, co do wielkości w Polsce). Budowała go austriacka firma budowlana zatrudniająca włoskich specjalistów z Triestu (kilku z nich osiadło potem w Andrzejówce i na miejscowym cmentarzu można odnaleźć ich groby). Tunel uroczyście otwarto 25 listopada 1874 r., lecz miało to charakter czysto symboliczny – przez następne dwa lata trwały prace wykończeniowe. Pierwszy pociąg przejechał tunelem dopiero w 1876 r. Tunel był dwukrotnie wysadzany i odbudowywany – najpierw przez wycofujące się Wojsko Polskie we wrześniu 1939 r. (Niemcy jednak szybko przywrócili go do użytku), potem przez Niemców w styczniu 1945 r. Po tym ostatnim, zniszczenia były znaczne (łącznie z uszkodzeniem górotworu) i powojenna odbudowa trwała aż 3 lata, kiedy to linia na odcinku sądeckim była nieprzejezdna.
W drugiej połowie XX w linia tarnowsko-leluchowska należała do bardziej ruchliwych w południowej Polsce. Był tu intensywny ruch zarówno towarowy (na Słowację i Węgry przez kolejowe przejście graniczne Muszyna – Leluchów – Orlov – Plavec, jak i pasażerski. To właśnie głównie pociągiem podróżowali kuracjusze i turyści z całej Polski do uzdrowisk w Piwnicznej, Żegiestowie, Muszynie, a także Krynicy (od czasu wybudowania odnogi tej linii na odcinku Muszyna – Krynica w 1911 r.). W XXI w. linia straciła nieco na znaczeniu. Część ruchu pasażerskiego przejęła komunikacja autobusowa, a i ruch towarowy za granicę wyraźnie zmalał. Jednak dalej przejazd tą wyjątkowo malowniczą, śródgórską linią kolejową jest dużą atrakcją turystyczną Beskidu Sądeckiego. Ważniejsze stacje i przystanki kolejowe w dolinie Popradu to m.in.: Nowy Sącz, Stary Sącz, Barcice, Rytro, Piwniczna-Zdrój, Łomnica-Zdrój, Wierchomla Wielka, Żegiestów Zdrój, Andrzejówka, Muszyna Zdrój i Leluchów.

Miejsce znajduje się na szlakach